Które filmy wzbudziły w Tobie największe emocje?
Ciekawi mnie postawa ludzi, którzy twierdzą, że nie lubią oglądać filmów. Nie mogę szczerze mówiąc tego pojąć. Jako naukowiec muszę jednak przybrać pozycję obserwatora i badacza. Film łączy w sobie wiele elementów sztuki, jak muzyka, obraz, słowo. Te elementy czynią z tej formy sztuki wyjątkową rzecz. Całe szczęście, że żyjemy w czasach kiedy film można sobie obejrzeć w każdym miejscu i czasie. Na komputerze, w kinie, w tv. Sam nie jestem wielkim entuzjastą filmów, ale potrafią one wzbudzić we mnie emocje. Nie trawię każdej formy. Muszą to być dzieła wyjątkowe. Z filmów, które najbardziej ostatniej dekady wzbudziły we mnie jakieś pozytywne emocje to: "Matrix", "Człowiek, który został papieżem", "Powrót do przyszłości", "Wszyscy jesteśmy Chrystusami". To taka mała garstka przedstawicieli, o których mogę powiedzieć, że dały mi popalić. W tym dobrym znaczeniu.
Ostatnio w kinie obejrzałem film "Anioły i demony". Bardzo fajny film. Dociera do mojego jednego z zainteresowań jakim jest religia. Temat ten zawsze mnie interesował. Scenariusz został oparty o książkę Dana Browna, tego samego autora co "Kod Leonarda da Vinci". Swoją drogą również fajny film. Jednak tylko na tym pierwszym byłem w kinie, a jak wiadomo wrażenie po obejrzeniu filmu w kinie jest nie do podrobienia.
Mam zamiar w najbliższej przyłości wybrać się na film "Potwory kontra obcy". I to w wersji 3d. Bilet jest trochę drogi, bo powyżej 23 zł i to po studenckiej zniżce. Nie wiem, ale póki co to pieniądze mam, więc ochota jest. Myślę, że z kumplami się wybierzemy na to. Wersja nie 3d jest za 16 zł (normalna studencka cena weekendowa). Jak obejrzę to napewno dam znać o tym na tym blogu więc wszystkie miliony czytelników uspkokajam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz